Informacje dla uczestników półkolonii letnich
- Szczegóły
- Odsłony: 112

Regulamin półkolonii letnich
https://kultura.bestwina.pl/images/news/260608_regulamin.pdf
Plik otwiera się w nowej karcie. Format PDF. Rozmiar: 0.38 MB. Język: polski.
Zgody uczestnika
https://kultura.bestwina.pl/images/news/260608_zgody_uczestnika.pdf
Plik otwiera się w nowej karcie. Format PDF. Rozmiar: 0.37 MB. Język: polski.
Karta kwalifikacyjna
https://kultura.bestwina.pl/images/news/260608_karta_kwalifikacyjna.pdf
Plik otwiera się w nowej karcie. Format PDF. Rozmiar: 0.24 MB. Język: polski.
Informacja ws. przetwarzania danych osobowych
https://kultura.bestwina.pl/images/news/260608_info_dane_osobowe.pdf
Plik otwiera się w nowej karcie. Format PDF. Rozmiar: 0.37 MB. Język: polski.
Informacja o koncie i wpłatach
https://kultura.bestwina.pl/images/news/260608_wplaty.pdf
Plik otwiera się w nowej karcie. Format PDF. Rozmiar: 0.35 MB. Język: polski.
INFORMACJA
- Szczegóły
- Odsłony: 12
Informujemy, że Gminny Ośrodek Kultury w dniu 5 czerwca czynny będzie wyjątkowo do godz. 15.30. Za utrudnienia przepraszamy.
Zaproszenie na Święto Powiatu Bielskiego i Gminy Bestwina
- Szczegóły
- Odsłony: 90
Janowickie Sianokosy – tradycja, która wciąż żyje i łączy pokolenia
- Szczegóły
- Odsłony: 74

Zapach świeżo skoszonej trawy, stukot młotka o stalową kosę, śmiech dzieci biegających wokół wozu z sianem i wspólne śpiewy niosące się po okolicy – właśnie tak wyglądały tegoroczne Janowickie Sianokosy. To wydarzenie po raz kolejny udowodniło, że dawne zwyczaje wciąż potrafią jednoczyć mieszkańców, budzić wspomnienia i tworzyć niezwykłą atmosferę sąsiedzkiej wspólnoty.
Konferansjer wydarzenia, Szymon Staniszewski, przypomniał zebranym, czym dawniej były sianokosy – nie tylko ciężką pracą na łąkach, ale także czasem spotkań, rozmów, wzajemnej pomocy i budowania więzi między ludźmi. W serdecznych słowach przywitał licznie zgromadzonych gości, wśród których znaleźli się m.in. wójt gminy Bestwina Grzegorz Boboń, radny Rady Powiatu Bielskiego Artur Beniowski, przewodniczący Rady Gminy Bestwina Jerzy Stanclik wraz z radnymi, sołtyski i sołtysi, przewodniczące i przedstawicielki Kół Gospodyń Wiejskich oraz mieszkańcy całej gminy.
Wójt Grzegorz Boboń podkreślił, jak ważne są takie wydarzenia dla pielęgnowania lokalnej tożsamości i tradycji. Dziękując organizatorom – pani Krysi, panu Staszkowi, Gminnemu Ośrodkowi Kultury oraz wszystkim zaangażowanym w przygotowanie imprezy – zaznaczył, że Janowickie Sianokosy są piękną wizytówką regionu, w którym obok stawów rybnych można podziwiać malownicze pola, łąki i lasy.
Słowa uznania i życzenia dobrej zabawy przekazał także Artur Beniowski, który w imieniu swoim oraz starosty bielskiego Andrzeja Płonki życzył uczestnikom, aby popołudniowa rywalizacja przebiegała w atmosferze radości, a wieczorna zabawa trwała aż do białego rana. Sołtys Janowic Stanisław Nycz przypomniał z kolei, że sianokosy mają przede wszystkim jednoczyć ludzi i sprawiać im radość, natomiast prezeska KGW Krystyna Norymberczyk zaprosiła wszystkich do wspólnego biesiadowania.
Po oficjalnym otwarciu scenę przejęły poszczególne sołectwa, prezentując pełne humoru i lokalnego kolorytu przyśpiewki. Janowice śpiewały o błyszczących kosach, zapachu siana i wspólnym świętowaniu pod kopką aż do rana. Bestwina z przymrużeniem oka wychwalała swojego wójta i sołtysa Janowic, jednocześnie podkreślając, że w ich miejscowości tradycja nigdy nie zaginie. Najmniejsze sołectwo – Bestwinka – zachwyciło najliczniejszym występem i nostalgiczną pieśnią o rodzinnej miejscowości, jej wzgórzach, kościółku i serdecznych mieszkańcach. Kaniów natomiast przypomniał dawne czasy wspólnej pracy na łąkach i chodzenia „ze swaczyną” na sianokosy.
Sztuka, folklor i magia nocy. Za nami niezapomniana Bestwińska Noc Muzeów
- Szczegóły
- Odsłony: 61

Muzeum Regionalne w Bestwinie po raz kolejny otworzyło swoje podwoje po zmroku, zapraszając mieszkańców i gości na wyjątkową Bestwińską Noc Muzeów. Jak co roku, wydarzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, a na licznie zgromadzonych zwiedzających czekała prawdziwa uczta dla zmysłów – połączenie malarstwa, muzyki ludowej i historycznych ekspozycji.
Głównym punktem tegorocznego programu było uroczyste otwarcie wystawy malarstwa Bogumiły Klimas-Durtan. Zwiedzający, którzy tego wieczoru postanowili obcować ze sztuką, mogli nie tylko podziwiać obrazy, ale także wziąć udział w nocnym zwiedzaniu ekspozycji stałej muzeum.

W tym roku czas spędzony na podziwianiu wystawy malarstwa uświetnił występ Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina”. Dźwięki ludowej muzyki i barwne stroje idealnie współgrały z klimatem wydarzenia, tworząc niezwykle ciepłą, lokalną atmosferę, która na długo pozostanie w pamięci uczestników. To artystyczne połączenie nie było zresztą przypadkowe – autorka wystawy jest bowiem ściśle związana z występującym zespołem.
Bogumiły Klimas-Durtan - bohaterka wieczoru to artystka, której twórczość jest głęboko zakorzeniona w miłości do natury i lokalnego dziedzictwa. Głównym tematem jej prac są kwiaty oraz pejzaże – od morskich fal aż po górskie szczyty. Jako pasjonatka piękna przyrody, krajobrazu i kultury ludowej swojej „małej ojczyzny”, daje temu wyraz nie tylko na płótnie, ale również jako aktywna członkini Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina”. Malarstwo stało się dla niej pasją, radością, sposobem na relaks i rozwojem osobistym, ale także motywacją dla innych, dawaniem dobra i ewangelizacją. Zmysł artystyczny towarzyszył jej od zawsze, jednak w pełni zaczęła go rozwijać i szlifować w 2019 roku, dołączając do Grupy Plastyków „Jaskółka”.

Bestwińska Noc Muzeów po raz kolejny udowodniła, że lokalna społeczność łaknie kultury, a gmina Bestwina obfituje w niezwykłe talenty. Wystawa Bogumiły Klimas-Durtan oraz nocne oprowadzanie przy dźwiękach ludowej muzyki stworzyły wydarzenie absolutnie wyjątkowe, a organizatorzy zapraszają już na kolejną edycję wydarzenia za rok!





