Tego nie ma w sklepie! - II Janowickie Sianokosy

Janowiczan jedzie wóz,
Sianokosy mamy już,
Są gotowi baby, chłopy
Do dzisiejszej tu roboty

            Chłodne kwaśne mleko, przepyszny żurek, chleb ze swojskim smalcem… proste a zarazem smakowite potrawy, o których marzy każdy kosiarz utrudzony pracą. Takich specjałów próżno szukać w marketach, przyrządzały je nasze mamy i babcie, a teraz nostalgię za dawnymi smakami przywołały Koła Gospodyń Wiejskich podczas II Janowickich Sianokosów w dniu 6 lipca.

            Formuła nowej imprezy sprawdziła się rok temu bardzo dobrze, postanowiono więc o jej kontynuowaniu. Rozwijamy się – stwierdziła prezes KGW Janowice Krystyna Norymberczyk – doszły nowe konkurencje, układamy wiersze, przyśpiewki, dbamy o piękno strojów. Sołtys Stanisław Nycz zapowiada, że w głowach mieszkańców pomysłów jest mnóstwo, niektóre czekają jeszcze na realizację.

 

„Sianokosy” są interaktywne, ich uczestnicy nie patrzą biernie na to, co się dzieje, ale rywalizują w oryginalnych konkurencjach, często niezwykle zabawnych. Pozwalają dzieciom i młodzieży na poznanie narzędzi rolniczych i prac polowych, dziś już zanikających. Gospodarstw jest mało, a takich, w których jest koń czy krowa można szukać ze świecą (choć akurat Janowice są wyjątkiem, z hodowli koni słyną). Już prezentacja sołectw to wyzwanie. Transparenty, hasła, przebrania i „okrzyki bojowe” mogły na starcie zwrócić uwagę Jury: Leszka Ochmana z Kaniowa, Jana Oziminy z Bestwiny, Stanisława Wojtczaka z Bestwinki oraz Krystyny i Eugeniusza Handzlików z Janowic

Najpierw kosy pójdą w ruch,
Potem grabie w siano buch,

I stawianie pięknej kopy,
Siano potem zwieźć do szopy

 

Zasadnicza rywalizacja składała się z dyscyplin znanych z zeszłego roku oraz debiutujących. Obejmowała koszenie poletka trawy, stawianie kopy siana, szukanie jajek w wozie drabiniastym, wyścig na wieloosobowych nartach, rzut jajkiem i konkurencje dziecięce: wyścig w workach, bieg z jajkiem na „kopystce”, rzut kółkiem na widły. Na zakończenie odbył się pokaz kulinarny pod nazwą „Swaczyna do pola” - każde Koło Gospodyń przyrządziło swoje popisowe przysmaki i częstowało nimi najpierw jurorów, a później każdego chętnego. Podliczono punkty i zwycięzcami ogłoszono reprezentację Bestwiny! Sołtys Maria Maroszek mogła podnieść w górę trofeum: ceramiczny dzbanek. Jednakże nagrody nie ominęły Janowic, Bestwinki i Kaniowa zajmujących kolejne miejsca. Puchar Sołtysa Stanisława Nycza otrzymała drużyna z Janowic, odebrała go prezes KGW Krystyna Norymberczyk. Funkcję konferansjera znakomicie pełnił Sławomir Ślósarczyk z Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina”.

Tutaj kopa i tam kopa,
Baba szuka swego chłopa,
A chłop w sianie jaja chowa
I zabawa już gotowa!

            Swój najnowszy nabytek – samochód Scania pokazała janowicka Straż Pożarna. Druhowie zaprezentowali poziom swojego wyszkolenia w pokazowej akcji gaszenia palącej się słomy. W ruch poszło nawet działko zainstalowane na wozie bojowym. Wszystkie dzieci mogły natomiast pobawić się na eurobungee albo na popularnych „dmuchańcach”, furorę robiła zwłaszcza zjeżdżalnia w kształcie dinozaura.

 

Do wspólnego biesiadowania zaprosiło „Śląskie Trio Piotra Szefera”, goszczące w gminie Bestwina po raz kolejny. Szlagiery „zza Wisły” zachęciły niejedną parę do pojawienia się przed sceną i ruszenia w tany. W dalszej kolejności zagrał zespół muzyczny „Verset” prowadzący imprezę już do rana. Na głodnych czekało bogato zaopatrzone zaplecze gastronomiczne, gdzie gospodynie oferowały ciasta, duszonki, kawę i inne smakołyki.

            Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie pragnie serdecznie podziękować tym, którzy przyczynili się do organizacji imprezy. Szczególne podziękowania należą się Sołtysowi Janowic Sranisławowi Nyczowi, Kołu Gospodyń Wiejskich oraz druhom OSP Janowice. Wdzięczność wyrażamy Sławomirowi Ślósarczykowi za prowadzenie „Sianokosów” i wszystkim drużynom za udział i mobilizację.

Więcej zdjęć - GALERIA

Czujcie się zawsze młodzi, nieważne, ile macie lat! Chodźcie i bawcie się z nami! - nawoływał Mariusz Kalaga, gwiazda tegorocznych Dni Gminy Bestwina (15 i 16 czerwca). Ta impreza łączy pokolenia, oferuje muzykę ludową i nowoczesną, zabiera w podróż przez epoki i style. Dobrze spędzi czas w Bestwinie fan ABBY jak i orkiestr dętych, miłośnik tańca czy po prostu imprezowania przy suto zastawionym stole. Upał albo deszcz? Nieważne, tak wyjątkowy czas zdarza się jedynie raz w roku.

Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie, przy współpracy z Regionalnym Zespołem Pieśni i Tańca „Bestwina”, jak również miejscowej jednostki OSP, postarał się o pełen pakiet atrakcji. Imponująco wyglądały dmuchane zamki dla dzieci, eurobungee, mnogość stoisk pozwoliła na wybór różnorodnych smakołyków. Na każdym festynie najważniejsi są jednak goście i artyści umilający wszystkim czas.

Sobota rozpoczęła się akcentem tanecznym. Działająca w GOK grupa dziecięca przygotowywana przez Patrycję Rąbę pokazała na estradzie, że systematyczna praca czyni cuda. Skomplikowane układy i elementy akrobatyki zostały docenione przez wójta Artura Beniowskiego, który przyznał, że od czasu do czasu zagląda na salę prób i widzi postępy ambitnych tancerek. W innej dziedzinie bryluje natomiast Wiktoria Pasierbek – jest wokalistką o nieprawdopodobnych możliwościach, dużej skali głosu i zróżnicowanym repertuarze, od Amy Winehouse po Czesława Niemena.

 

Najpiękniejsze przeboje ABBY i „Boney M” wykonali artyści z Teatru Rozrywki w Chorzowie i Teatru Zagłębia w Sosnowcu. Któż nie zna „Waterloo”, „Mamma Mia”, „Dancing Queen”, „Rasputin”, „By the rivers of Babylon”? A jeśli dodać do tego stylizacje z epoki, wychodzi nam nostalgiczny retro show z aktywnym udziałem publiczności! Z podobnego założenia wyszedł Mariusz Kalaga, znany choćby ze Święta Karpia Polskiego w Kaniowie. „Roy Orbison znad Wisły” rozkołysał bestwińskie audytorium i wkrótce miejsce pod sceną zajęły tańczące pary. Występujący po nim zespół „Verset” podtrzymał dobry trend, zapewniając udane, nocne imprezowanie. Warto dodać, że przed koncertem Mariusza Kalagi nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy: dokonał go wójt Artur Beniowski wspólnie z posłem na Sejm Mirosławem Suchoniem Obecni byli ponadto samorządowcy: członek Zarządu Powiatu Bielskiego Barbara Adamska, przewodniczący Rady Gminy Bestwina Jerzy Stanclik oraz radni gminni i powiatowi.

Orkiestra Dęta Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie dotarła na swój koncert opromieniona sławą zwycięzcy VII Międzynarodowego Festiwalu Orkiestr Dętych w Tworkowie i Bohuminie. Kierowana przez prezesa Stanisława Hamerlaka i dyrygent Urszulę Szkucik – Jagiełkę grupa muzyków czuje się pewnie w muzyce klasycznej, rozrywkowej i filmowej, nieobce jej są standardy jazzowe i rockandrollowe. Czy można zatem bawić się przy instrumentach dętych? Można, a nawet trzeba!

 
W niedzielę dominowały na scenie zespoły regionalne – rozpoczął się bowiem „Laski uOzgraj”, czyli innymi słowy Bestwińskie Spotkania Folklorystyczne. Dobrym wstępem okazał się program dziecięcego zespołu „Mała Bestwina”, bezpośrednio po naszym „narybku” wkroczyli na estradę członkowie Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca „Bestwina”. Prowadzący całość Sławomir Ślósarczyk poinformował, że reprezentująca folklor Lachów Zachodnich grupa ma w zanadrzu tańce takie jak „chodzony” lub „krakowiak”. Z Bestwiny niedaleko do Milówki: tamtejszy zespół „Wierchy” ma z nami wiele wspólnego, na przykład elementy stroju, choć to już nie Lachy, ale reprezentanci górali żywieckich. Najdłuższą drogę do pokonania miały „Gorce” z Kamienicy – podhalańskie tańce w rodzaju „zbójnickiego” są dowodem kunsztu tanecznego i sprawności fizycznej naszych gości. Występująca na końcu „Vladislavia” z Wodzisławia Śląskiego dała publiczności istne korepetycje z kultury Górnego Śląska – kierownik artystyczny Dominika Brzoza – Piprek wyjaśniła znaczenie poszczególnych elementów stroju, innych dla panien, innych dla mężatek.

Przegląd folklorystyczny odbywał się już po raz szesnasty. Wszystkim występującym wójt Artur Beniowski wręczył dyplomy, nagrody i pamiątkowe statuetki – bestwińskie kłobuki. Po części zasadniczej zagrała jeszcze kapela RZPiT „Bestwina”, natomiast do godz. 22.00 bawił mieszkańców i gości zespół „Zbyrcoki” umiejętnie łączący folk i rock. Dni Bestwiny zakończył oficjalnie wójt wspólnie z prezesem zespołu „Bestwina” i radnym naszej gminy Ireneuszem Stanclikiem i wkrótce na niebie rozbłysły sztuczne ognie.

Na przyległym placu, przez całe dwa dni rezydowali strażacy z Bestwiny, Bestwinki, Janowic i Kaniowa prezentujące swoje nowe wozy bojowe, umiejętności i sprzęt ratowniczy. Każdy mógł te samochody obejrzeć, przywitać się z maskotką i zapytać druhów o tajniki ich służby.

Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie pragnie serdecznie podziękować tym, którzy przyczynili się do organizacji imprezy. Szczególne podziękowania należą się druhom OSP Bestwina, Bestwinka, Janowice i Kaniów oraz członkom RZPiT „Bestwina”.

Urząd Gminy Bestwina

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A.

GAZ-SYSTEM S.A. partnerem w organizacji imprezy „Dni Gminy Bestwina”

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM jest spółką odpowiedzialną za przesył gazu ziemnego oraz zarządzanie najważniejszymi gazociągami w Polsce. Na terenie gminy Bestwina GAZ-SYSTEM realizuje kluczową inwestycję, tj. gazociąg Skoczów - Komorowice - Oświęcim.

Ważną korzyścią dla gminy będzie odprowadzany corocznie podatek od nieruchomości. Będzie to kwota regularnie wpływająca do budżetu, którą można przeznaczyć na potrzeby mieszkańców i społeczności lokalnych.

Wszystkie inwestycje GAZ-SYSTEM są prowadzone z zastosowaniem nowoczesnych technologii i systemów zabezpieczeń oraz z poszanowaniem środowiska naturalnego i praw wszystkich interesariuszy.

Więcej informacji o firmie pod adresem: www.gaz-system.pl

Więcej zdjęć:

Tworków w gminie Krzyżanowice i czeski Bohumin były w dniu 9 czerwca arenami zmagań muzyków w ramach VII Międzynarodowego Festiwalu Orkiestr Dętych. Na scenie zaprezentowały  się orkiestry dęte z Gdowa (woj. małopolskie), Kłomnic – (okolice Częstochowy),  Jaworza oraz z Czech (z Hradeca nad Moravicí, Kopřivnic i Havířova). Nie zabrakło także Orkiestry Dętej Gminy Bestwina z siedzibą w Kaniowie, która decyzją Jury zdobyła pierwsze miejsce.

Wszystkie orkiestry przemaszerowały ulicami Tworkowa w uroczystej paradzie, towarzyszyły im również mażoretki. Miał miejsce także występ kabaretu Krzysztofa Zaremby – Ślązaka Roku, przygotowano poza tym atrakcje dla dzieci.

To już kolejne trofeum utalentowanych artystów z gminy Bestwina. Serdecznie gratulujemy kierownictwu, instruktorom i muzykom Orkiestry. Zdjęcia można oglądać na portalu raciborz.com.

https://raciborz.com.pl/2019/06/09/vii-miedzynarodowy-festiwal-orkiestr-detych-w-tworkowie.html

 

GAZ-SYSTEM S.A. partnerem w organizacji imprezy „Dni Gminy Bestwina”

Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM jest spółką odpowiedzialną za przesył gazu ziemnego oraz zarządzanie najważniejszymi gazociągami w Polsce. Na terenie gminy Bestwina GAZ-SYSTEM realizuje kluczową inwestycję, tj. gazociąg Skoczów - Komorowice - Oświęcim.

Ważną korzyścią dla gminy będzie odprowadzany corocznie podatek od nieruchomości. Będzie to kwota regularnie wpływająca do budżetu, którą można przeznaczyć na potrzeby mieszkańców i społeczności lokalnych.

Wszystkie inwestycje GAZ-SYSTEM są prowadzone z zastosowaniem nowoczesnych technologii i systemów zabezpieczeń oraz z poszanowaniem środowiska naturalnego i praw wszystkich interesariuszy.

Więcej informacji o firmie pod adresem: www.gaz-system.pl

Macie przed sobą kawał dobrego malarstwa – stwierdził pan Kornel, syn śp. Mieczysława Wilczka. - Tata był niezwykle pracowitym człowiekiem, uznanym artystą, który o rodzinnej Bestwinie nigdy nie zapomniał. Jej pejzaże żyją w jego dziełach. Dodam, że tworzył je w ekspresowym tempie, jeden obraz powstawał w około trzy godziny. Mimo tego uderza niesamowita dbałość o szczegóły.

Rodzina i przyjaciele zmarłego w zeszłym roku Mieczysława Wilczka, nadzwyczaj licznie stawili się 4 czerwca na wernisażu retrospektywnej wystawy jego prac w bestwińskim Muzeum Regionalnym. Jak poinformował zebranych pan Czesław Żaczek, idea takiej wystawy zrodziła się już podczas pogrzebu artysty. Tak przekrojowej ekspozycji dawno w Bestwinie nie było, zwiedzający mieli szansę ujrzeć kościoły, kapliczki, młyny wodne i wiatraki, stare dworki czy też stawy. Mieczysław Wilczek eksperymentował, nie wahał się wykorzystać zamiast płótna np. deski: jej faktura może doskonale „udawać” nadmorski piasek.

 

 

© 2016 Gminny Ośrodek Kultury w Bestwinie
All Rights Reserved. Designed By WarpTheme